Szliśmy w stronę kina gadając i śmiejąc się po drodze. Weszliśmy do środka a ja kupiłem nam bilety, cole i popcorn. Czekaliśmy chwilę aż zaczną wpuszczać. W końcu otworzyli salę do której weszliśmy i usiedliśmy na prawie samej górze.
- Co to za film ? - spytała
- Horror - uśmiechnąłem się
Dziewczyna się spojrzała na mnie niepewnie.
- Nie bój się - zaśmiałem się
Kushinora?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Staff. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Staff. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 5 maja 2015
niedziela, 3 maja 2015
Od Staff'a cd Nina
- Śpij ja tu będę przy tobie cały czas - oznajmiłem
Pocałowałem ją w czoło kładąc się obok. Sam szybko zasnąłem.
Nina? Brak weny ;/
Pocałowałem ją w czoło kładąc się obok. Sam szybko zasnąłem.
Nina? Brak weny ;/
Od Staff'a cd Nina
Uśmiechnąłem się i pocałowałem dziewczynę.
- Kocham cię - mruknąłem
Podniosłem ją i ponownie położyłem na łóżku.
- Idź spać - powiedziałem
Nina?
- Kocham cię - mruknąłem
Podniosłem ją i ponownie położyłem na łóżku.
- Idź spać - powiedziałem
Nina?
Od Staff'a cd Nina
- Nie zmuszaj się - powiedziałem
- Nie zmuszam - odparła
- Widzę że tak - mruknąłem
Pocałowałem ją namiętnie z języczkiem.
- Tylko pamiętaj że masz nikomu innemu się nie dawać bo inaczej to on pożałuje - zaśmiałem się
Nina?
- Nie zmuszam - odparła
- Widzę że tak - mruknąłem
Pocałowałem ją namiętnie z języczkiem.
- Tylko pamiętaj że masz nikomu innemu się nie dawać bo inaczej to on pożałuje - zaśmiałem się
Nina?
Od Staff'a cd Nina
Spojrzałem na nią lekko załamany.
- Nie da się do tego namówić, może z czasem coś poczujesz do mnie - powiedziałem
Usiadłem obok niej i przyglądałem się jej.
- Jesteś taka wyjątkowa - oznajmiłem
Pocałowałem ją w czoło.
- Nie zmuszaj się tylko - odpowiedziałem
Nina?
- Nie da się do tego namówić, może z czasem coś poczujesz do mnie - powiedziałem
Usiadłem obok niej i przyglądałem się jej.
- Jesteś taka wyjątkowa - oznajmiłem
Pocałowałem ją w czoło.
- Nie zmuszaj się tylko - odpowiedziałem
Nina?
Od Staff'a cd Nina
- Muszę odpowiadać? - spytałem
- Tak - odparła
- No bo... Ja cię kocham - mruknąłem
Podniosłem jej twarz i spojrzałem jej głęboko w oczy.
- Ale jak nie odczuwasz tego samego to nic nie szkodzi - powiedziałem lekko załamany
Nina? Brak weny ;/
- Tak - odparła
- No bo... Ja cię kocham - mruknąłem
Podniosłem jej twarz i spojrzałem jej głęboko w oczy.
- Ale jak nie odczuwasz tego samego to nic nie szkodzi - powiedziałem lekko załamany
Nina? Brak weny ;/
Od Staff'a cd Nina
- Nie jest z tobą nigdy mi nie będzie dość - uśmiechnąłem się
Pocałowałem ją i objąłem ją w talii.
- Ale przyznam że ja też lubię jak na mnie leżysz - zaśmiałem się
- No widzisz - mruknęła
Uśmiechnąłem się i spojrzałem jej w oczy.
- To w końcu czujesz coś innego do mnie niż do tych wszystkich innych? - spytałem
Nina?
Pocałowałem ją i objąłem ją w talii.
- Ale przyznam że ja też lubię jak na mnie leżysz - zaśmiałem się
- No widzisz - mruknęła
Uśmiechnąłem się i spojrzałem jej w oczy.
- To w końcu czujesz coś innego do mnie niż do tych wszystkich innych? - spytałem
Nina?
Od Staff'a cd Nina
Trochę mi się to podobało. Uspokoiłem ją delikatnym pocałunkiem w szyję.
- Na spokojnie też jest dobrze - powiedziałem
Przeleciałem ją wzrokiem, odwiązałem i uśmiechnąłem się. Rzuciłem pasek gdzieś w kąt.
- Ale wolę dać ci się - zaśmiałem się
Namiętnie złożyliśmy na swych ustach pocałunek.
Nina?
- Na spokojnie też jest dobrze - powiedziałem
Przeleciałem ją wzrokiem, odwiązałem i uśmiechnąłem się. Rzuciłem pasek gdzieś w kąt.
- Ale wolę dać ci się - zaśmiałem się
Namiętnie złożyliśmy na swych ustach pocałunek.
Nina?
Od Staff'a cd Kushinory
Uśmiechnąłem się przez telefon.
- Bardzo dobrze - odpowiedziała po chwili
- Robisz coś dzisiaj? - spytałem
- A coś konkretnego? - zaśmiała się
- Nie no ale chciałbym cię do kina wyrwać - oznajmiłem
Kushinora?
- Bardzo dobrze - odpowiedziała po chwili
- Robisz coś dzisiaj? - spytałem
- A coś konkretnego? - zaśmiała się
- Nie no ale chciałbym cię do kina wyrwać - oznajmiłem
Kushinora?
Od Staff'a cd nIna
- Nogi też mam ci przywiązać? - spytałem
- Nie - odpowiedziała
- No już nie będę taki
Położyłem się nad nią i nogami oplotłem jej.
- Teraz się nie wyrwiesz - zaśmiałem się
Pocałowałem ją namiętnie.
Nina?
- Nie - odpowiedziała
- No już nie będę taki
Położyłem się nad nią i nogami oplotłem jej.
- Teraz się nie wyrwiesz - zaśmiałem się
Pocałowałem ją namiętnie.
Nina?
Od Staff'a cd Nina
- Mi mówią Staff - zaśmiałem się
Również spojrzałem jej w oczy po czym namiętnie pocałowałem. Gdy puściłem jej ręce od razu próbowała mnie przekręcić lecz ponowie ją przytrzymałem. Podszedłem na chwilę do szafy i wziąłem jakiś jej pas.
- Co ty chcesz nim zrobić? - zdziwiła się
- Nie będziesz prowadziła - odparłem
Przywiązałem jej ręce do ramy łóżka kładąc się z powrotem nad nią.
- Tak lepiej - powiedziałem
Nina?
Również spojrzałem jej w oczy po czym namiętnie pocałowałem. Gdy puściłem jej ręce od razu próbowała mnie przekręcić lecz ponowie ją przytrzymałem. Podszedłem na chwilę do szafy i wziąłem jakiś jej pas.
- Co ty chcesz nim zrobić? - zdziwiła się
- Nie będziesz prowadziła - odparłem
Przywiązałem jej ręce do ramy łóżka kładąc się z powrotem nad nią.
- Tak lepiej - powiedziałem
Nina?
Od Staff'a cd Nina
- Jakbyś mogła zawieść go tam gdzie mówiłaś - powiedziałem
- Mogłabym - oznajmiła
- To dobrze - uśmiechnąłem się
Odwzajemniłem jej namiętnie pocałunki.
- Tą bluzkę od kogo masz? - spytałem
Nina?
- Mogłabym - oznajmiła
- To dobrze - uśmiechnąłem się
Odwzajemniłem jej namiętnie pocałunki.
- Tą bluzkę od kogo masz? - spytałem
Nina?
Od Staff'a cd Kushinory
Spojrzałem na dziewczynę a potem na psa.
- Gdy zobaczyłem jaka jesteś przerażona ruszyłem za tobą - powiedziałem
Dziewczyna ostrożnie pogłaskała psa i uspokajała go.
- Pomogę - odparłem
Spojrzałem na pysk psa, był naprawdę nieznośny, wszędzie była krew a ta kość wbiła mu się głęboko. Delikatnie wsadziłem rękę do pyska i ostrożnie wyjąłem kość. Kushinora trzymała go razem ze swoim wujkiem. Piszczał strasznie aż szkoda mi go było.
- Już po wszystkim - uśmiechnąłem się - macie wodę utlenioną? - spytałem
- Tak - mruknęła
Polałem psu ranę na szczęście już nie piszczał.
- Uratowany - powiedziałem wyrzucając kość do śmietnika
Kushinora?
- Gdy zobaczyłem jaka jesteś przerażona ruszyłem za tobą - powiedziałem
Dziewczyna ostrożnie pogłaskała psa i uspokajała go.
- Pomogę - odparłem
Spojrzałem na pysk psa, był naprawdę nieznośny, wszędzie była krew a ta kość wbiła mu się głęboko. Delikatnie wsadziłem rękę do pyska i ostrożnie wyjąłem kość. Kushinora trzymała go razem ze swoim wujkiem. Piszczał strasznie aż szkoda mi go było.
- Już po wszystkim - uśmiechnąłem się - macie wodę utlenioną? - spytałem
- Tak - mruknęła
Polałem psu ranę na szczęście już nie piszczał.
- Uratowany - powiedziałem wyrzucając kość do śmietnika
Kushinora?
sobota, 2 maja 2015
Od Staff'a cd Bianka
- Satysfakcje sprawiło to że mogłem widzieć cię w bieliźnie - zaśmiałem się
- Ale nic nie było widać - odparła
- Zastanowiłbym się nad tym co powiedziałaś przed chwilą - odpowiedziałem
- A ja nie jestem pewna że nic nie widziałeś - oznajmiła
- To jeszcze raz zdejmij bluzkę i się schyl dowiesz się co widziałem - powiedziałem
Uśmiechnąłem się łobuzersko.
Bianka?
- Ale nic nie było widać - odparła
- Zastanowiłbym się nad tym co powiedziałaś przed chwilą - odpowiedziałem
- A ja nie jestem pewna że nic nie widziałeś - oznajmiła
- To jeszcze raz zdejmij bluzkę i się schyl dowiesz się co widziałem - powiedziałem
Uśmiechnąłem się łobuzersko.
Bianka?
Od Staff'a cd Bianka
- To zobaczymy jak zareagujesz na te sceny - zaśmiałem się
Oglądaliśmy z zaciekawieniem aż nagle wyskoczyła jakaś dziwna, przerażająca twarz. Dziewczyna lekko się zatrzęsła a ja zacząłem się śmiać.
- No i co boisz się - zaśmiałem się ponownie
Co chwilę piłem cole a dziewczyna skubała popcorn.
- Mówię przecież jak się boisz możesz się przytulić - oznajmiłem
Bianka?
Oglądaliśmy z zaciekawieniem aż nagle wyskoczyła jakaś dziwna, przerażająca twarz. Dziewczyna lekko się zatrzęsła a ja zacząłem się śmiać.
- No i co boisz się - zaśmiałem się ponownie
Co chwilę piłem cole a dziewczyna skubała popcorn.
- Mówię przecież jak się boisz możesz się przytulić - oznajmiłem
Bianka?
Od Staff'a cd Bianka
Uśmiechnąłem się delikatnie.
- Wolałbym cię przytulać pół nagą - zaśmiałem się
- No widzisz masz problem - odparła ze śmiechem
Poszedłem po popcorn i cole. Wróciłem włączając film. Spojrzałem jeszcze raz na dziewczynę i założyłem spodnie.
- Jak się będziesz bała to się przytul - zaśmiałem się
Bianka?
- Wolałbym cię przytulać pół nagą - zaśmiałem się
- No widzisz masz problem - odparła ze śmiechem
Poszedłem po popcorn i cole. Wróciłem włączając film. Spojrzałem jeszcze raz na dziewczynę i założyłem spodnie.
- Jak się będziesz bała to się przytul - zaśmiałem się
Bianka?
Od Staff'a cd Bianka
- Mam jakiś o duchu w dziewczynce, o egzekutorach - zaśmiałem się
- Może być - odparła
- Nie będziesz się bała? - spytałem
Dziewczyna spojrzała się na mnie unosząc jedną brew.
- No wiesz... Bo to jest trochę taki straszny ale jak coś to się we mnie możesz wtulić - zaśmiałem się
Nagle nie wiadomo skąd wbiegł Teru. Złapałem go bo zaczął się rzucać z zębami na dziewczynę. Założyłem mu kaganiec i odepchnąłem dalej.
- Sorry taki trochę agresywny do obcych, nic ci nie zrobił? - spytałem
Bianka?
- Może być - odparła
- Nie będziesz się bała? - spytałem
Dziewczyna spojrzała się na mnie unosząc jedną brew.
- No wiesz... Bo to jest trochę taki straszny ale jak coś to się we mnie możesz wtulić - zaśmiałem się
Nagle nie wiadomo skąd wbiegł Teru. Złapałem go bo zaczął się rzucać z zębami na dziewczynę. Założyłem mu kaganiec i odepchnąłem dalej.
- Sorry taki trochę agresywny do obcych, nic ci nie zrobił? - spytałem
Bianka?
Od Staff'a cd Bianka
Uśmiechnąłem się lekko.
- Nie zamierzam cię upić i... - zaśmiałem się
- I co? - spytała
- I nie zamierzam cię zaliczać no chyba że chętna - odparłem
Zaczęliśmy się śmiać, wypiłem swój napój.
- Jak chcesz mogę ci nalać piwa lub wódki - odparłem
Bianka?
- Nie zamierzam cię upić i... - zaśmiałem się
- I co? - spytała
- I nie zamierzam cię zaliczać no chyba że chętna - odparłem
Zaczęliśmy się śmiać, wypiłem swój napój.
- Jak chcesz mogę ci nalać piwa lub wódki - odparłem
Bianka?
piątek, 1 maja 2015
Od Staff'a cd Bianka
- Jaki małolacie - zaśmiałem się
- no tak - odparła ze śmiechem
- A chcesz poznać co to rozkosz? - spytałem
- Bo ty niby umiesz - zaśmiała się
- No nie wiesz czy umiem czy nie ale możesz się przekonać - zacząłem się śmiać
Przyniosłem cole i dwie szklanki. Nalałem sobie do pełna.
- Chcesz? - spytałem
Bianka?
- no tak - odparła ze śmiechem
- A chcesz poznać co to rozkosz? - spytałem
- Bo ty niby umiesz - zaśmiała się
- No nie wiesz czy umiem czy nie ale możesz się przekonać - zacząłem się śmiać
Przyniosłem cole i dwie szklanki. Nalałem sobie do pełna.
- Chcesz? - spytałem
Bianka?
Od Staf'f'a cd Bianka
Zaśmiałem się patrząc w jej oczy.
- no mogę zdjąć - powiedziałem
Udawałem że ściągam.
- Nie - powiedziała
Wybuchnęliśmy śmiechem a ja usiadłem z powrotem na miejsce.
- No to poco grać dalej? - spytałem
Bianka?
- no mogę zdjąć - powiedziałem
Udawałem że ściągam.
- Nie - powiedziała
Wybuchnęliśmy śmiechem a ja usiadłem z powrotem na miejsce.
- No to poco grać dalej? - spytałem
Bianka?
Subskrybuj:
Posty (Atom)