No dobrze, może nie jest jakimś zboczeńcem i nie gada od rzeczy, ale i tak jakoś dziwnie mi nie pasuje. Może ćpa? Albo jest alkoholikiem? No co?
Zerknęłam w stronę psa. Ten wyglądał łagodniej niż baranek i tylko z wywalonym jęzorem machał ogonem. Nie wytrzymałam i podrapałam zwierzę za uchem. Uśmiechnęłam się pod nosem. To bydlę jest urocze. Wyciągnęłam rękę w stronę chłopaka.
- Jestem Crystal - wydusiłam starając się być miła.
Dylan?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Crystal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Crystal. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 3 maja 2015
sobota, 2 maja 2015
Od Crystal
Stanęłam na progu mojego nowego domu. W końcu mogę poczuć smak wolności, którego już tak dawno nie czułam. Pospiesznie rzuciłam w kąt torbę i jak gdyby nigdy nic wskoczyłam na kanapę. Niestety nie było mi dane odpoczywać do wieczora, gdyż po jakimś czasie mój żołądek zaczął dawać o sobie znać. Westchnęłam i z jękiem podniosłam się na nogi. Dopiero teraz zobaczyłam, jak mój dom jest ładnie urządzony. Mogłabym pozwiedzać, co gdzie jest, ale mam ważniejszą sprawę na głowie, a mianowicie - napełnienie żołądka i ewentualne zakupy. Przydałby się jakiś współlokator, nie musiałabym co drugi dzień biegać do spożywczaka. No cóż, na razie to sobie mogę jedynie pomarzyć.
W biegu wsiadłam na swój motor i pojechałam do najbliższej knajpy jaka była, a okazała się nią chińska restauracja niedaleko parku. Mnie pasuje, nawet bardzo. Uwielbiam chińszczyznę. Ledwie otworzyłam drzwi, a uderzył mnie zapach kurczaka i sosu słodko-kwaśnego. Siedząc na stołku barowym złożyłam zamówienie na wynos i zapłaciłam. Kilka minut później dostałam to, czego oczekiwałam.
- A może bym przeszła się do parku? - zapytałam samą siebie wychodząc na świeże powietrze.
W biegu wsiadłam na swój motor i pojechałam do najbliższej knajpy jaka była, a okazała się nią chińska restauracja niedaleko parku. Mnie pasuje, nawet bardzo. Uwielbiam chińszczyznę. Ledwie otworzyłam drzwi, a uderzył mnie zapach kurczaka i sosu słodko-kwaśnego. Siedząc na stołku barowym złożyłam zamówienie na wynos i zapłaciłam. Kilka minut później dostałam to, czego oczekiwałam.
- A może bym przeszła się do parku? - zapytałam samą siebie wychodząc na świeże powietrze.
***
Znalazłszy w końcu pustą ławkę, usiadłam na samym brzegu. Zdążyłam już zjeść i wywalić opakowanie z logiem do kosza (który na moje szczęście był dwa kroki od ławki), kiedy ktoś się przysiadł. Instynktownie się odsunęłam. No co? Ludzie są dziwni.
Ktoś?
środa, 29 kwietnia 2015
Nowa
Imię i Nazwisko: Crystal (Cry) Reed
Wiek: 19 lat
Płeć: Kobieta
Cechy: Crystal jest niezwykle odważna i bardzo honorowa. Zawsze gotowa na wszystko, nawet na bójkę na środku pustyni. Ma cięty język, nie boi się mówić bolesnej prawdy, czy też tego, co myśli. Niejednokrotnie rzuca, jak to mawiają "mocnymi", czy "głębokimi" tekstami. Często dotykają ją za to konsekwencje, bo pierw mówi, a potem myśli, co jest u niej szczególnie nieprzyjemną cechą. Ciekawa świata i ludzi, jest otwarta i towarzyska, jednak zawsze do pewnego stopnia - absolutnie nie wspomina o swojej przeszłości i to nikomu. Ma takie dni, kiedy musi poszaleć, wyładować na czymś energię, ale oczywiście się hamuje, by nie przesadzić. Nie należy do wścibskich, kłamliwych, czy nachalnych istot i bardzo nie lubi takich cech u innych. Nie lubi też dotyku. Nie. Ona go nienawidzi. Bardzo ją denerwuje to, kiedy ktoś oferuje jej pomoc, bo wtedy jest przekonana, że po prostu wilk ten uważa ją za słabszą i nieudolną. W takich sytuacjach wszczyna bójkę i często wygrywa. Kiedy jednak nie, katuje się treningami, którym są biegi, póki się nie porzyga ze przemęczenia, bo nie cierpi przegrywać - jest dla siebie bardzo surowa. Lubi dążyć do doskonałości, mimo, że nikt nie jest doskonały. Zdarza jej się być całkiem błyskotliwą i pomysłową, szczególnie w strategiach walki. Nie jest fałszywa, jest lojalna, ma bardzo waleczne serce.
Aparycja: Dość wysoka (równo 170 cm wzrostu) i szczupła dziewczyna. Ma prawie czarne, duże oczy i czekoladowe włosy, które zawsze układają się jak chcą. Posiada sylwetkę klepsydry, którą często podkreśla sukienkami.
Zainteresowania/Hobby: Jazda konna, strzelanie z łuku,
Zakochany/a: -
Partner/ka: -
Rodzina: W wieku dziesięciu lat została od nich zabrana i wysłana do rodziny zastępczej
Pupil: -
Sterujący: Koniczek$
Subskrybuj:
Posty (Atom)
