- Nikuś - powiedziałam - no daj się nie bądź taki sztywny nie ma z tobą zabawy - dodałam
Chciałam go znów pocałować lecz odpychał mnie delikatnie.
- Może pójdziemy do hotelu jakiegoś? - spytałam
- Po co? - zdziwił się
- No wiesz... Sam na sam w jednej sypialni wiadomo co z tego wyjdzie - zachęcałam go
Nikodem?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ashley. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ashley. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 3 maja 2015
Od Ashley cd Nikodem
Spojrzałam na niego i pokiwałam głową na tak. Chłopak uśmiechnął się a ja odwzajemniłam szeroki uśmiech. Przysunęłam się do niego bardzo blisko i odwróciłam tyłem zaczynając ocierać się o chłopaka. Zjeżdżałam co raz w dół na co widziałam kątem oka uśmiech na jego twarzy.
Nikodem?
Nikodem?
Od Ashley cd Nikodema
Za każdym razem brałam czystą tak samo jak chłopak i za każdym razem śmiał się z mojej nienaturalnej miny.
- Niedługo będzie trzeba iść - oznajmiłam
- Dopiero się zaczyna - powiedział
- No tak ale po tylu drinkach nie dam rady dojść do domu - zaśmiałam się
Poszliśmy na parkiet a mój mózg przestał normalnie funkcjonować, wypiłam zbyt dużo, jak nigdy. Powoli traciłam świadomość i zaczęłam bardziej prowokująco tańczyć do chłopaka.
Nikodem?
- Niedługo będzie trzeba iść - oznajmiłam
- Dopiero się zaczyna - powiedział
- No tak ale po tylu drinkach nie dam rady dojść do domu - zaśmiałam się
Poszliśmy na parkiet a mój mózg przestał normalnie funkcjonować, wypiłam zbyt dużo, jak nigdy. Powoli traciłam świadomość i zaczęłam bardziej prowokująco tańczyć do chłopaka.
Nikodem?
Od Ashley cd Nikodem
Patrzyłam się z dala na chłopaka uśmiechnięta.
- Głupek - powiedziałam ponownie do siebie
- Podać coś jeszcze? - spytał facet
- Tak, proszę czystą - odpowiedziałam
No skoro on uważa że nie da się bawić z trzeźwą dziewczyną to zaszaleje i pierwszy raz wezmę do ust czystą bez popitki. Trochę mnie skrzywiło na co chłopak zaczął się cicho śmiać. Wypiłam i podeszłam do niego.
- No to co tańczysz? - spytałam
Nikodem?
- Głupek - powiedziałam ponownie do siebie
- Podać coś jeszcze? - spytał facet
- Tak, proszę czystą - odpowiedziałam
No skoro on uważa że nie da się bawić z trzeźwą dziewczyną to zaszaleje i pierwszy raz wezmę do ust czystą bez popitki. Trochę mnie skrzywiło na co chłopak zaczął się cicho śmiać. Wypiłam i podeszłam do niego.
- No to co tańczysz? - spytałam
Nikodem?
Od Ashley cd Nikodem
Uśmiechnęłam się.
- Całkiem sympatyczna - oznajmiłam
- No wiem - przyznał
- No to gratulację masz super dziewczynę, wygrywasz zawody - oznajmiłam ze szczerym uśmiechem
Wypiłam następnego drinka również z małą ilością alkoholu.
- Dlaczego tak słabo? - spytał
- Ale co? - zdziwiłam się
- No mało pijesz - oznajmił
- Bo wracam sama na piechotę to chcę mieć świadomość - oznajmiłam
Nikodem?
- Całkiem sympatyczna - oznajmiłam
- No wiem - przyznał
- No to gratulację masz super dziewczynę, wygrywasz zawody - oznajmiłam ze szczerym uśmiechem
Wypiłam następnego drinka również z małą ilością alkoholu.
- Dlaczego tak słabo? - spytał
- Ale co? - zdziwiłam się
- No mało pijesz - oznajmił
- Bo wracam sama na piechotę to chcę mieć świadomość - oznajmiłam
Nikodem?
Od Ashley cd Nikodem
Uśmiechnęłam się lekko i spojrzałam na niego.
- Pozwoliły mi dzisiaj wyjść - zaśmiałam się
- No dobrze - odparł
Poczułam smród papierosów jak ja tego nie na widzę.
- Paliłeś? - spytałam
- Tak, chcesz? - zaproponował
- Nie dzięki ja nie palę - oznajmiłam - to gdzie ta twoja dziewczyna chętnie ją poznam - uśmiechnęłam się
Nikodem?
- Pozwoliły mi dzisiaj wyjść - zaśmiałam się
- No dobrze - odparł
Poczułam smród papierosów jak ja tego nie na widzę.
- Paliłeś? - spytałam
- Tak, chcesz? - zaproponował
- Nie dzięki ja nie palę - oznajmiłam - to gdzie ta twoja dziewczyna chętnie ją poznam - uśmiechnęłam się
Nikodem?
Od Ashley cd Nikodem
- Głupek - mruknęłam pod nosem gdy odjechał
Weszłam do środka i przywitałam się z piechami.
- No to dzisiaj w nocy mnie nie będzie - powiedziałam do nich
Przebrałam się w czarną sukienkę:
Założyłam do tego wysokie szpilki i pojechałam taksówką do tego klubu. Rozglądałam się za chłopakiem. Nie widziałam go nigdzie więc podeszłam do baru i wzięłam sobie sprite z alkoholem.
Nikodem?
Weszłam do środka i przywitałam się z piechami.
- No to dzisiaj w nocy mnie nie będzie - powiedziałam do nich
Przebrałam się w czarną sukienkę:
Nikodem?
Od Ashley cd Nikodem
Zeszłam z motoru i popatrzyłam się na niego.
- No co? - spytał
- Ależ ty jesteś dziwny - oznajmiłam
- Dlaczego? - spytał
- Nie wiem po prostu jesteś - zaśmiałam się
- No to jeszcze raz miłej zabawy z psami - odparł
- Hah, no to jeszcze raz miłej zabawy z dziewczyną - odpowiedziałam
Nikodem?
- No co? - spytał
- Ależ ty jesteś dziwny - oznajmiłam
- Dlaczego? - spytał
- Nie wiem po prostu jesteś - zaśmiałam się
- No to jeszcze raz miłej zabawy z psami - odparł
- Hah, no to jeszcze raz miłej zabawy z dziewczyną - odpowiedziałam
Nikodem?
Od Ashley cd Nikodem
- Motory się święci? - spytałam
- Tak - odparł
Zaczęłam się śmiać jednak gdy się zorientowałam że mój śmiech jest za głośny od razu przestałam.
- Gdzie idziecie na imprezę? - spytałam
- No tam niedaleko - odparł
- Aha no okej, dużo się dowiedziałam - uśmiechnęłam się
- Za tym skrętem w prawo - oznajmił
- No to dobra - powiedziałam - to na mnie już czas, psy czekają - dodałam
Nikodem?
- Tak - odparł
Zaczęłam się śmiać jednak gdy się zorientowałam że mój śmiech jest za głośny od razu przestałam.
- Gdzie idziecie na imprezę? - spytałam
- No tam niedaleko - odparł
- Aha no okej, dużo się dowiedziałam - uśmiechnęłam się
- Za tym skrętem w prawo - oznajmił
- No to dobra - powiedziałam - to na mnie już czas, psy czekają - dodałam
Nikodem?
Od Ashley cd Nikodem
Lekko się uśmiechnęłam.
- No dobra - powiedziałam- Czyli to był tylko trening?
- Tak - odpowiedział
Rozejrzałam się na odjeżdżających motocyklistów a następnie na chłopaka.
- Nie wracasz do domu? - spytałam - no chyba że cię zatrzymuję to wystarczy powiedzieć - zaśmiałam się
Nikodem?
- No dobra - powiedziałam- Czyli to był tylko trening?
- Tak - odpowiedział
Rozejrzałam się na odjeżdżających motocyklistów a następnie na chłopaka.
- Nie wracasz do domu? - spytałam - no chyba że cię zatrzymuję to wystarczy powiedzieć - zaśmiałam się
Nikodem?
Od Ashley cd Nikodem
Uśmiechnęłam się lekko.
- No to ładnie - powiedziałam
- No - przytaknął chłopak
- Ale ty ogólnie dobrze jeździsz, nawet bardzo - pochwaliłam chłopaka
- Dzięki, a ty nie jeździsz? - spytał
- Kiedyś jak byłam mała to czasami jeździłam ze starszym bratem - mruknęłam
- A teraz czemu nie jeździsz z nim? - dopytywał
- No bo... miał wypadek... nie uratowali go - powiedziałam lekko smutna
Nikodem?
- No to ładnie - powiedziałam
- No - przytaknął chłopak
- Ale ty ogólnie dobrze jeździsz, nawet bardzo - pochwaliłam chłopaka
- Dzięki, a ty nie jeździsz? - spytał
- Kiedyś jak byłam mała to czasami jeździłam ze starszym bratem - mruknęłam
- A teraz czemu nie jeździsz z nim? - dopytywał
- No bo... miał wypadek... nie uratowali go - powiedziałam lekko smutna
Nikodem?
Od Ashley cd Nikodem
Uśmiechnęłam się po czym weszłam do środka. Od razu przywitały mnie rozkoszne pieski. Nasypałam im karmy do obu ich misek i dolałam wody. Spojrzałam do kieszeni i nie mogłam znaleźć telefonu. Ruszyłam na tor wyścigowy, miałam nadzieję że Nikodem go ma. Gdy byłam na miejscu ujrzałam go i podeszłam do niego.
- Wiesz gdzie jest mój telefon? - spytałam
- Tak - powiedział wyjmując go ze swojej kieszeni
- Po co go miałeś? - spytałam
- A tak o - odparł z uśmiechem
Również lekko się uśmiechnęłam mimo że byłam dość zdenerwowana, wzięłam telefon.
- Pisał ktoś do ciebie, jakiś chłopak - oznajmił
- Kolega - odpowiedziałam
- I pisze do ciebie rzeczy typu, kocham, całuje? - spytał
- Jest gejem - odparłam ze śmiechem - kocha mnie po przyjacielsku a całuje tylko w policzek - dodałam
Nikodem?
- Wiesz gdzie jest mój telefon? - spytałam
- Tak - powiedział wyjmując go ze swojej kieszeni
- Po co go miałeś? - spytałam
- A tak o - odparł z uśmiechem
Również lekko się uśmiechnęłam mimo że byłam dość zdenerwowana, wzięłam telefon.
- Pisał ktoś do ciebie, jakiś chłopak - oznajmił
- Kolega - odpowiedziałam
- I pisze do ciebie rzeczy typu, kocham, całuje? - spytał
- Jest gejem - odparłam ze śmiechem - kocha mnie po przyjacielsku a całuje tylko w policzek - dodałam
Nikodem?
sobota, 2 maja 2015
Od Ashley cd Nikodem
- Wolę jechać z tyłu - powiedziałam
- Dlaczego? - spytał
- Nie lubię z kimś nieznanym być tak blisko - oznajmiłam
Chłopak spojrzał na mnie.
- Nie gap się na mnie tylko jedź bezpiecznie - odpowiedziałam
Nikodem?
- Dlaczego? - spytał
- Nie lubię z kimś nieznanym być tak blisko - oznajmiłam
Chłopak spojrzał na mnie.
- Nie gap się na mnie tylko jedź bezpiecznie - odpowiedziałam
Nikodem?
Od Ashley cd Nikodem
Zaczęłam się trochę bać i mocno wtuliłam się w chłopaka zamykając oczy. Z jednej strony było fajnie zawsze coś szalonego niż normalne jechanie. Chłopak zwalniał i pokazywał mi różne miejsca.
- Nie jeździj tak szybko - powiedziałam
- Dlaczego? - spytał
- Bo się boje - odpowiedziałam
- Czego? - zdziwił się
- Że się wywalimy lub w coś walniemy - powiedziałam
Nikodem?
- Nie jeździj tak szybko - powiedziałam
- Dlaczego? - spytał
- Bo się boje - odpowiedziałam
- Czego? - zdziwił się
- Że się wywalimy lub w coś walniemy - powiedziałam
Nikodem?
Od Ashley cd Nikodem
Przyszłam do domu i odstawiłam psy poprawiając swój wygląd. Odstawiłam deskę na miejsce i ruszyłam w stronę parku. Byłam już na pmiejscu a chłopak już czekał.
- Co tak późno? - zaśmiał się
- Tylko o dwie minuty się spóźniłam - oznajmiłam
- No to wsiadaj - odparł
Chwilę się zastanawiałam ale w końcu wsiadłam chłopakowi za plecy.
Nikodem?
- Co tak późno? - zaśmiał się
- Tylko o dwie minuty się spóźniłam - oznajmiłam
- No to wsiadaj - odparł
Chwilę się zastanawiałam ale w końcu wsiadłam chłopakowi za plecy.
Nikodem?
Od Ashley cd Nikodem
Gdy usłyszałam że na motorze lekko uśmiechnęłam się jednak nie chciałam pokazywać że się tak bardzo tym fascynuje.
- No jak musi być na motorze to niech będzie - powiedziałam
- To kiedy? Gdzie? O której? - wypytywał
- Dzisiaj, tutaj, zaraz po tym jak odstawie szczeniaki - oznajmiłam - może być? - spytałam
Nikodem?
- No jak musi być na motorze to niech będzie - powiedziałam
- To kiedy? Gdzie? O której? - wypytywał
- Dzisiaj, tutaj, zaraz po tym jak odstawie szczeniaki - oznajmiłam - może być? - spytałam
Nikodem?
Od Ashley cd Nikodem
Uśmiechnęłam się i lekko obluzowałam ich smycze. Spojrzałam na zakrwawiony łokieć i wytarłam krew o bluzkę zaczynając się cicho śmiać.
- Jak chcesz możesz im dać - oznajmiłam
Chłopak dał im po kilka a ja patrzyłam się na nich.
- Zostańcie - powiedziałam
Dałam chłopakowi smycze a sama pobiegłam po deskorolkę i wróciłam do nich odzyskując smycz.
Nikodem?
- Jak chcesz możesz im dać - oznajmiłam
Chłopak dał im po kilka a ja patrzyłam się na nich.
- Zostańcie - powiedziałam
Dałam chłopakowi smycze a sama pobiegłam po deskorolkę i wróciłam do nich odzyskując smycz.
Nikodem?
Od Ashley cd Nikodem
- A już się zastanawiałam - zaśmiałam się
- Będą szczeniaki? - spytał
- A co może chcesz? - zapytałam ze śmiechem
- Raczej nie - odparł
- Ale dziwne musiałeś coś zrobić bo zwykle są spokojne jak jeżdżę na desce - oznajmiłam
Nikodem?
- Będą szczeniaki? - spytał
- A co może chcesz? - zapytałam ze śmiechem
- Raczej nie - odparł
- Ale dziwne musiałeś coś zrobić bo zwykle są spokojne jak jeżdżę na desce - oznajmiłam
Nikodem?
Od Ashley cd Nikodem
Spojrzałam na chłopaka lekko uśmiechnięta.
- Ashley - oznajmiłam
Chłopak wyciągnął rękę którą chwyciłam i lekko potrząsnęłam puszczając.
- Lary ! - krzyknęłam gdy znów zaczął szczekać
- Duże - zaśmiał się
- Jeszcze szczeniaczki, nie mają roku - oznajmiłam
Nikodem?
- Ashley - oznajmiłam
Chłopak wyciągnął rękę którą chwyciłam i lekko potrząsnęłam puszczając.
- Lary ! - krzyknęłam gdy znów zaczął szczekać
- Duże - zaśmiał się
- Jeszcze szczeniaczki, nie mają roku - oznajmiłam
Nikodem?
Od Ashley
To już mój drugi dzień w nowym miejscu, na szczęście uzbierałam trochę sobie na dom. Zbierałam dość długo bo jako kelnerka nie zarabia się milionów. Wyszłam z psami na spacer, oczywiście ja na desce a one mnie ciągnęły. Zawsze było to na spokojnie nawet jak zobaczyły kota. Jednak ktoś musiał zwrócić ich uwagę i mocno mnie pociągnęły, upadłam a one podbiegły do jakiegoś chłopaka. Nieświadoma wstałam a moim oczom ukazała się postać płci męskiej. Lary szczekał ale nie gryzł a Jassie jako że była przyjazna dawała się mu głaskać. Podbiegłam do nich i chwyciłam za smycze.
- Lary spokój -krzyknęłam
Chłopak spojrzał się na nie a następnie na mnie.
- Jak coś to przepraszam za nie, coś ci zrobiły? - spytałam
Ktoś popisze?
- Lary spokój -krzyknęłam
Chłopak spojrzał się na nie a następnie na mnie.
- Jak coś to przepraszam za nie, coś ci zrobiły? - spytałam
Ktoś popisze?
Subskrybuj:
Posty (Atom)