- Mam jakiś o duchu w dziewczynce, o egzekutorach - zaśmiałem się
- Może być - odparła
- Nie będziesz się bała? - spytałem
Dziewczyna spojrzała się na mnie unosząc jedną brew.
- No wiesz... Bo to jest trochę taki straszny ale jak coś to się we mnie możesz wtulić - zaśmiałem się
Nagle nie wiadomo skąd wbiegł Teru. Złapałem go bo zaczął się rzucać z zębami na dziewczynę. Założyłem mu kaganiec i odepchnąłem dalej.
- Sorry taki trochę agresywny do obcych, nic ci nie zrobił? - spytałem
Bianka?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz