Uśmiechnąłem się i zdjąłem koszulkę, buty i spodnie. Podniosłem dziewczynę i skoczyłem z nią do wody. Wynurzyliśmy się a ja zacząłem się śmiać.
- Kretyn - prychnęła
- Nie lubisz jak ci jest mokro? - spytałem
- Nie w takim sensie - zaśmiała się
- A w innym lubisz? - spytałem
Bianka?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz