- O to ja się nie martwię - powiedziałam i wstałam z ziemi.
- Yhm... - mruknął. Strzepałam z siebie piach. Odwzajemniłam uśmiech.Popatrzyłam za siebie i zobaczyłam tam tego faceta.
- Hmm... może się przejdźmy ? - powiedziałam dość zaniepokojona. Chłopak popatrzył mi przez ramię. Wrócił wzrokiem do mnie i się zawahał. Popatrzyłam za ramię i się lekko wystraszyłam. Popatrzyłam na Iana
- Dobra jeżeli nie to ja idę - uśmiechnęłam się i po prawiłam torebkę. Uśmiechnęłam się i dodałam - Do zobaczenia....
Ian ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz