piątek, 1 maja 2015

Od Ally C.D. Nathana

- I tak mnie nie namówisz - mruknęłam.
- Ale całować nie zabroniłaś - uśmiechnął się łobuzersko.
- Może i racja, ale teraz puszczaj i chodź tańczyć - zaśmiałam się.
- Eh... niech ci będzie - powiedział i delikatnie postawił mnie na ziemi.
Pociągnęłam go ze sobą do sali klubu. Stanęłam na parkiecie i znów tańczyłam razem z Nathanem.
- Nóżki cię już nie bolą? - zaśmiał się.
- A żebyś wiedział - uśmiechnęłam się.
- Hah - zaśmiał się.
- Która godzina? - spytałam.
- 3.45, za 15 minut zamykają - uśmiechnął się.
- Ej? Zdajesz sobie sprawę, że teraz nie wsiądę z tobą na ten motor?
- Czemu?
- Bo taki nawalony jesteś, z resztą ja nie lepiej.
Nathan?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz