- aham - powiedziałem z łobuzerskim uśmeichem
- co - zapytała
- czyli byś sie zgodziła - odparłem
- na ?
Pocałowałem ją namiętnie
- na to i jeszcze jedną rzecz - uśmeichnąłem się szeroko
- to był taki twój plan - spytała
- nie dopiero na to wpadłem - zaśmiałem się
Bianka?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz