Uśmiechnełam się patrząc na niego.
-Oj ale z ciebie małolat....odparłam psując jego fryzurę.
-Ej tylko nie małolat.
-A właśnie ile masz lat.
-17.
-Małolat.
-Nie mów tak.
-Gdybym się chciała, z tobą zabawić, zamknęli by mnie.
-Bo.
-Bo podlegało by to, pod demoralizacje,szkoda szkoda zaśmiałam się patrząc na niego.
Staff
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz